Po chwili krzyknął. Spod czekolady to było widoczne… 😱😱Był oszołomiony, gdy zdałem sobie sprawę, co to było. 😨Opowiedziałem tę historię w pierwszym komentarzu.👇👇
Wewnątrz lodu następuje ludzkie ciało z ogonem i szczypcami. To był skorpion. Prawdziwy, choć martwy. Jego rozmiar sugerował, że był mały.
Zanie powiedział. Pierwsza choroba, jaka przyszła do głowy, była: skąd się wzięło? Może w fabryce, podczas zwolnienia rożków? A może, co jeszcze bardziej rozszerzone, dotarło po, zamrożony w słodkiej masie?
Bądź zniesmaczeni i przestraszeni. Moja córka przez długi czas nie patrzy w lustro; trzęsły jej ręce. Uszkodzone zdjęcie tego, co następuje, i następuje reklamacja do sprzedawcy.
Od tamtej chwili sama pomyślałam o jedzeniu lodów napawała mnie tradycyjnym przyjacielem. Bo nigdy nie wiadomo, co kryje się pod tą treścią…