Niektóre przepisy sprawiają wrażenie, jakby należały do każdego pokolenia – zapisane na sfatygowanych karteczkach, dzielone na spotkaniach towarzyskich i przygotowywane na specjalne okazje. Chleb pekanowy z Alabamy to jeden z takich klasyków. Ten uwielbiany przysmak z Południa odzwierciedla ciepło, gościnność i kojący urok domowego wypieku. Po raz pierwszy spróbowałam go na kościelnym przyjęciu wiele lat temu. Stół był zastawiony zapiekankami, ciastami i kruszonkami, ale złociste kwadraty nadziewane pekanami od razu przykuły moją uwagę. Wystarczył jeden kęs – byłam uzależniona. Maślany, orzechowy, przyjemnie słodki i lekko ciągnący się na brzegach, to było po prostu comfort food…
Reklama