Zaszłam w ciążę, gdy byłam w dziesiątej klasie. Moi rodzice spojrzeli na mnie chłodno i powiedzieli: "Przyniosłeś tej rodzinie hańbę. Od teraz nie jesteśmy już naszymi dziećmi."

To dziecko potrzebowało rodziny.

I musiałem puścić przeszłość za sobą.

 

Wytarłam łzy i powiedziałam:

"Nie wróciłam po zemstę. Wróciłem, by odzyskać to, co moje."

 

Wziąłem dziewczynę za rękę i uśmiechnąłem się.

"Od teraz jesteś moją siostrą."

 

Za nami moi rodzice płakali jak dzieci.