Kupiłem łososia tydzień temu i chciałem go dziś zrobić na obiad. Kiedy wyjąłem go z lodówki, miał żółtą plamę. Co to jest?

Nie masz co sobie wyobrażać – łosoś może po przechowywaniu nabrać dziwnych kolorów, a żółta plama może być niepokojąca. Ale zanim wpadniesz w panikę, warto wiedzieć, co to może być i czy ryba nadal nadaje się do spożycia.

 

Oto, co może oznaczać ta żółta plama i co należy zrobić dalej.

 

1. Może to być „zakwit tłuszczu” (powszechnie występujący i nieszkodliwy)

 

Najczęstszą przyczyną żółtego lub bladego przebarwienia u łososia jest wykwit tłuszczu.

 

Czym jest zakwit tłuszczu?

 

Łosoś ma naturalny tłuszcz.

 

Jeśli przechowujemy tłuszcz w lodówce, zwłaszcza przez kilka dni, może on wypłynąć na powierzchnię i ulec utlenieniu.

 

Utlenianie może powodować powstawanie żółtych lub bladych smug i plam.

 

Czy to znaczy, że łosoś jest zepsuty?

 

Zazwyczaj nie.

 

W przypadku wykwitów tłuszczowych ważniejsza jest jakość, niż bezpieczeństwo.

 

Ryba może wyglądać mniej świeżo, ale często nadal nadaje się do jedzenia.

 

Jak odróżnić

 

Jeśli ma świeży zapach i zwartą konsystencję, prawdopodobnie jest w porządku.

 

Jeśli pachnie kwaśno, rybno lub zgnilizną, wyrzuć ją.

 

2. Może to być spowodowane bakteriami lub zepsuciem (gdy ryba jest niebezpieczna)

 

Żółta plama może również świadczyć o zepsuciu żywności, szczególnie jeśli towarzyszą jej inne objawy ostrzegawcze.

 

Zwróć uwagę na te sygnały ostrzegawcze:

 

Silny, kwaśny lub amoniakowy zapach

 

Śluzowata lub lepka konsystencja

 

Mięso jest miękkie

 

Zmiany koloru, które wyglądają bardziej jak brązowe lub zielonkawe plamy.

Ciąg dalszy na następnej stronie