Makabryczna sprawa najokrutniejszej panny młodej w Appalachach: jej przerażające praktyki seksualne... Appalachy 1906

Thomas Brewer z rozkoszą wiązał Cordelię, zadawał jej głębokie rany liną i zmuszał ją do poniżających aktów, by zaspokoić swoje sadystyczne żądze. Miasto nazwało to „nienaturalnym”, obwiniając Cordelię o zepsucie go, podczas gdy w rzeczywistości znosiła prawdziwe tortury, byle tylko przetrwać kolejną noc. Isaac Dalton był równie potworny, gwałcąc ją, aż serce odmówiło posłuszeństwa z powodu napięcia, pozostawiając Cordelię uwięzioną pod jego martwym ciałem na wiele godzin. A Jeremiah Pulk, najgorszy z nich wszystkich, traktował ją jak zwierzę. Zmuszał ją do jedzenia resztek z podłogi, mając ręce związane za plecami, i zapraszał swoich bogatych przyjaciół, by byli świadkami jej upokorzenia. Śmierć Pulka nie była morderstwem; była aktem boskiej ironii. W pijackim szale zmusił Cordelię do zjedzenia zepsutego mięsa, a następnie sam je zjadł. Kiedy jej osłabiony organizm zwymiotował trucizną, przeżyła, ale obżarstwo Pulka przypieczętowało jej los.

 

Prawdziwy rozmiar horroru potwierdził się, gdy Sarah May odkryła ukryte listy między swoim ojcem a dr. Edmundem Hartwellem, lekarzem z urzędu hrabstwa. Tajne raporty medyczne dr. Hartwella czytały się jak katalog zbrodni wojennych. Dokumentowały rozległe blizny, wewnętrzne urazy chirurgiczne będące wynikiem wielokrotnych napaści seksualnych, poważne niedożywienie i głęboką dysocjację psychiczną. Narracja miasta, przedstawiająca Cordelię jako uwodzicielską czarną wdowę, była całkowitym wypaczeniem rzeczywistości. Domniemane „zboczenie” Cordelii było w rzeczywistości wynikiem sadystycznej kreatywności jej oprawców, a jej „zbrodnie” polegały po prostu na tym, że cudem przeżyła.

 

Ale gdy Sarah May drążyła głębiej, niewidzialna sieć spisku zaczęła się wokół niej zaciskać. Zastępcy szeryfa Colemana śledzili każdy jej krok. Kobiety, które wcześniej z nią rozmawiały, zamykały jej drzwi przed nosem. Rada szkoły groziła nieodwracalnym zniszczeniem jej kariery, jeśli będzie nadal rozpowszechniać „złośliwe plotki”. A anonimowe, brutalne groźby padały pod drzwiami jej ojca w środku nocy.